Na dworze burza, na dole browar....

.... w Od Zmierzchu Do Świtu każdy się chowa!

I dobrze, bo właśnie trwa występ Birmy wraz z Markiem Waszczyńskim- połączenie dwóch żywiołów. Birma- wulkan energii potrafiący skutecznie zagłuszyć tą wichurę, co tak hałasuje na zewnątrz. Marek Waszczyński- feeling Satrianiego połączony z precyzją Vai'a. Myślę, że to połączenie idealne na ten wieczór.

Jeżeli jednak, tak samo jak mnie, nic nie jest w stanie zmusić Was do opuszczenia ciepłego domu, proponuję Wam chociaż przez internet posłuchać tego, co nas dzisiaj omija. O Marku pisałam już wcześniej (jeżeli nie czytaliście, nic straconego, zerknijcie na pierwszy post), zatem dzisiaj przedstawię Wam Birmę.

W 2003 r. Damian Szewczyk zaczął brać udział w jam session we wrocławskim klubie Artysta, gdzie poznał Ireneusza Nowackiego. Postanowili założyć zespół inspirowany twórczością Audioslave i King's X. Do ekipy dołączyli Bartek Miarka (którego póżniej zastąpił Piotr Pośnik) i Michał Soliński. Zespół zaczął działać pod nazwą Birma. Dlaczego właśnie pod taką? Damian chciał, aby nazwa nie pozwoliła na zaszufladkowanie zespołu. Chciał też zwrócić uwagę ludzi na ten kraj oraz na ciężką sytuację jego mieszkańców. Niestety, gitarzyści- Bartek i Piotr- woleli grać w bluesowych klimatach. I tak zespół zaczął grać koncerty z coverami. Po zmianach na stanowisku gitarzysty, w 2005 r. do załogi dołączył Maciek Burniak, któremu również podobał się styl Audioslave i King's X. Zaczęli od przygotowania kilku coverów King's X z polskimi tekstami Romana Gomułkiewicza. Później zaczęli tworzyć własny materiał. Po pewnym czasie muzycy zakończyli współpracę z Ireneuszem Nowackim. Jego miejsce zajął inny, doświadczony perkusista Dariusz Biłyk, który podzielał inspiracje pozostałych muzyków. Dzięki temu trio zaczęło tworzyć dokładnie to, czego chcieli od samego początku współpracy. W końcu mogli wyrazić muzykę swoich duszy. W takim składzie: Damian Szewczyk (bas i wokal), Maciek Burniak (gitara) oraz Dariusz Biłyk (perkusja), zespół koncertuje, tworzy i nagrywa nowe utwory.

Poniżej link do myspace:

Tych, którzy mają ochotę posłuchać tego zespołu na żywo, zapraszam w czwartkowe wieczory do wrocławskiego klubu Od Zmierzchu Do Świtu. Dobra zabawa gwarantowana!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jak masz zamiar napisać coś, co należy zakończyć facepalmem, to sobie daruj.