Somethin' Positive

Wrocław aż tętni od pozytywnej energii, zwłaszcza podczas WOŚP, ale tym razem ta energia może zawędrować aż na Przystanek Woodstock. Wystarczy, że oddacie swoje głosy na zespół Bethel. Jeżeli podoba się Wam ich muzyka, możecie pomóc im dostać się na dużą scenę na tegorocznym Woodstocku.

Dla tych, którzy nie znają Bethel, odrobina informacji:

Zespół został założony w grudniu 2006 r. przez Grzegorza Wlaźlaka. Ich muzyka to pełne pozytywnej energii reggae, ska i dub. W 2010 r. grupa wydała płytę "Muzyka serc". Grają też duuużo koncertów w Polsce i za granicą. Pod koniec tego roku będzie wydany ich kolejny krążek.
8. stycznia 2012 zaproszeni przez Jurka Owsiaka, zagrali pod Pałacem Kultury w Warszawie, tuż przed światełkiem do nieba oraz w studio na Woronicza w Warszawie. Występy te zostały wyemitowane w TVP oraz owsiak.net

Bethel obecnie tworzą:

Grzegorz Wlaźlak (wokal, gitara)
Filip Sekieta (gitara)
Grzegorz Małyga (gitara)
Magda Dachowska (gitara basowa)
Robert Dachowski (perkusja)
Marcin Drab (conga, perkusjonalia)
Konrad Możdżeń (djembe, darbuka, perkusjonalia)
Damian Kluźniak (klawisze)
Piotrek Zarówny (trąbka)


Więcej o zespole dowiecie się na ich stronie internetowej: http://www.bethel.art.pl/newbethel/zespol/
Tam też możecie posłuchać muzyki, którą grają.

A tu możecie oddać swoje głosy :)
 http://www.wosp.org.pl/woodstock/zloty_baczek_mala_scena

Na dworze burza, na dole browar....

.... w Od Zmierzchu Do Świtu każdy się chowa!

I dobrze, bo właśnie trwa występ Birmy wraz z Markiem Waszczyńskim- połączenie dwóch żywiołów. Birma- wulkan energii potrafiący skutecznie zagłuszyć tą wichurę, co tak hałasuje na zewnątrz. Marek Waszczyński- feeling Satrianiego połączony z precyzją Vai'a. Myślę, że to połączenie idealne na ten wieczór.

Jeżeli jednak, tak samo jak mnie, nic nie jest w stanie zmusić Was do opuszczenia ciepłego domu, proponuję Wam chociaż przez internet posłuchać tego, co nas dzisiaj omija. O Marku pisałam już wcześniej (jeżeli nie czytaliście, nic straconego, zerknijcie na pierwszy post), zatem dzisiaj przedstawię Wam Birmę.

W 2003 r. Damian Szewczyk zaczął brać udział w jam session we wrocławskim klubie Artysta, gdzie poznał Ireneusza Nowackiego. Postanowili założyć zespół inspirowany twórczością Audioslave i King's X. Do ekipy dołączyli Bartek Miarka (którego póżniej zastąpił Piotr Pośnik) i Michał Soliński. Zespół zaczął działać pod nazwą Birma. Dlaczego właśnie pod taką? Damian chciał, aby nazwa nie pozwoliła na zaszufladkowanie zespołu. Chciał też zwrócić uwagę ludzi na ten kraj oraz na ciężką sytuację jego mieszkańców. Niestety, gitarzyści- Bartek i Piotr- woleli grać w bluesowych klimatach. I tak zespół zaczął grać koncerty z coverami. Po zmianach na stanowisku gitarzysty, w 2005 r. do załogi dołączył Maciek Burniak, któremu również podobał się styl Audioslave i King's X. Zaczęli od przygotowania kilku coverów King's X z polskimi tekstami Romana Gomułkiewicza. Później zaczęli tworzyć własny materiał. Po pewnym czasie muzycy zakończyli współpracę z Ireneuszem Nowackim. Jego miejsce zajął inny, doświadczony perkusista Dariusz Biłyk, który podzielał inspiracje pozostałych muzyków. Dzięki temu trio zaczęło tworzyć dokładnie to, czego chcieli od samego początku współpracy. W końcu mogli wyrazić muzykę swoich duszy. W takim składzie: Damian Szewczyk (bas i wokal), Maciek Burniak (gitara) oraz Dariusz Biłyk (perkusja), zespół koncertuje, tworzy i nagrywa nowe utwory.

Poniżej link do myspace:

Tych, którzy mają ochotę posłuchać tego zespołu na żywo, zapraszam w czwartkowe wieczory do wrocławskiego klubu Od Zmierzchu Do Świtu. Dobra zabawa gwarantowana!

Koncert dla WOŚP od zmierzchu do świtu.

Dziś o 19.00 we wrocławskim klubie Od zmierzchu do świtu rozpocznie się koncert pod hasłem WOŚP. Z tej okazji organizatorzy zagwarantowali nam iście wybuchową mieszankę wykonawców, a będą to:

Orderless
Jaywalk
The Riddle
Remembrance
Ex

Jeżeli macie inne plany na wieczór, proponuję o nich zapomnieć i czym prędzej gnać na Krupniczą 15.
Do zobaczenia!

Marek Waszczynski

Ponieważ mamy się razem dobrze bawić, to na początek zacznę od czegoś, o czym większość z Was nie ma pewnie bladego pojęcia, a szkoda, bo jest czego posłuchać na myspace, przez stronę internetową, a najlepiej na żywo, zwłaszcza, jeżeli jesteście z Wrocławia lub bywacie tu w czwartki lub piątki wieczorem.

Mowa tu o Marku Waszczyńskim, znanym gitarzyście sesyjnym (współpracował z Krystyną Prońko ,Karin Stanek, Krzysztofem Kiliańskim oraz wieloma innymi artystami polskiej sceny muzycznej), kompozytora, producenta muzycznego, nauczyciela gry na gitarze, autora podręczników MiniMusic Gitarowe ABC oraz MiniMusic Tabele chwytów, był też wykładowcą na warsztatach muzycznych „Blues nad Bobrem” w Bolesławcu.
Muzyka, jaką wykonuje Marek, to rock instrumentalny z wpływami bluesa, fusion, hard rock oraz folku celtyckiego, zainspirowana twórczością takich wykonawców, jak: Joe Satriani, Jeff Beck, Mark Knopfler, Pink Floyd, Wish Bone Ash, czy Rush.

Warto też wspomnieć, że niedawno została wydana jego pierwsza solowa płyta: Somewhere in between.  Poniżej link do, moim zdaniem, jednego z najlepszych utworów znajdujących się na tej płycie. Można też za jego pomocą posłuchać innych utworów Marka, a za pomocą kolejnego linku obejrzeć jego stronę internetową.
200 lat w akwarium  

Feel This Sound

Witam Was na blogu Feel This Sound. Blog ten został założony, gdyż takie mieliśmy zadanie na studiach. Zatem tak... Nie powstał z mojej wewnętrznej potrzeby uzewnętrzenia tego, co chciała bym (albo lepiej nie) przekazać, do tego miał być prowadzony od 1.01.2012, a zaczynam dopiero dzisiaj... Zapewne nie dostanę przez to zaliczenia, nie zależnie, czy powiem o zepsutym komputerze (tak, prawa Murphy'ego niegdy nie śpią), czy że nie lubię prowadzić blogów. Kocham natomiast muzykę i dobre koncerty, o czym będę tutaj pisać przez najbliższy czas. Jak długi- zależy od Was. Mając to wszystko na uwadze, po prostu miejmy z tego dobrą zabawę.